jagodnik_top
Twój ulubiony portal poświęcony tematyce roślin jagodowych...
  • Zwiększ czcionkę
  • Domyślny rozmiar
  • Zmniejsz czcionkę
Yara Poland

Szkodniki na plantacjach porzeczki i truskawki – czy będą nowe rejestracje?

Email Drukuj

b_250_0_16777215_0___images_phocagallery_Tomasz_robocze_nowe_rejestracje.jpgPodczas konferencji zorganizowanej dla Stowarzyszenia Przetwórców Owoców i Warzyw w Lublinie, nie zabrakło tematów związanych z prawidłową ochroną plantacji roślin jagodowych przed chorobami i szkodnikami. Ochrona tych gatunków z uwagi na niewielką liczbę zarejestrowanych preparatów oraz mogące wyniknąć z tego powodu przekroczenia jeśli chodzi o dopuszczalne poziomy pozostałości (NDP) jeszcze szczególnie ważne dla zakładów odbierających owoce do produkcji wszelkiego rodzaju przetworów.


SZKODNIKI

Porzeczka. Przedstawiciele zakładów, a także osoby prowadzące skup powinny przestrzegać producentów o konsekwencjach wynikających z niezgodnego z prawem stosowania chemicznych środków ochrony roślin. Należy Prof. dr hab Barbara Łabanowska, IO w Skierniewicachrównież wyczulać producentów na korzystanie tylko z aktualnych – wydanych w danym roku – programów ochrony roślin sadowniczych oraz czytać etykiey-instrukcje stosowania podane na opakowaniach ze ś.o.r. – informowała prof. Barbara Łabanowska z IO w Skierniewicach. W przypadku plantacji czarnej porzeczki, oczywiście największym zagrożeniem jest cały czas wielkopąkowiec porzeczkowy, do którego aktualnie nie ma zarejestrowanych akarycydów go zwalczających. Prof. Łabanowska septycznie podchodzi również do zaleceń w których informuje się o korzystnym działaniu na te szkodniki oleji mineralnych – te stosując przed kwitnieniem w minimalnym stopniu będą wykazywać wysoką skuteczność, gdyż w tym czasie z reguły migracja szpecili z zasiedlonych pąków jest jeszcze sporadyczna. Duże nadziej wiązane są natomiast z aktualnie realizowanymi doświadczeniami, które mają pozwolić zarejestrować preparaty do zwalczania tego szkodnika. W tych doświadczeniach wysoką skuteczność w zwalczaniu wielkopąkowaca wykazywały takie preparaty lub ich mieszaniny jak: Siarkol + Ortus (efektywność na poziomie 71%), abamektyna ze wspomagaczem (87,8%), Siarkol + Treol (59%). Bardzo dobre wyniki uzyskano w doświadczeniu z nowym preparatem jakim jest Movento, który zastosowany przed kwitnieniem wykazywał skuteczność zwalczania tego szkodnika na poziomie 89%. Prelegentka przestrzegała jednak przed stosowaniem tych preparatów zanim nie uzyskają rejestracji. Przy odpowiednio silnym lobowaniu zrzeszeń skupiających producentów czy takich organizacji jak SPOiW jest duża szansa na stosunkowo szybką rejestrację tych produktów. Pewne nadziej daje zakładanie plantacji z odmian odpornych lub częściowo odpornych na wielkopąkowca porzeczkowego, do takich należą ‘Ores’ czy ‘Ruben’. O tym, że rozpoczął się już Mirosław Korzeniowski, Bayer CropSciencedrugi etap rejestracji preparatu Movento, gdzie firma Bayer CropScience wnioskuje o rozszerzenie rejestracji m.in. o porzeczkę i takie szkodniki jak mszyce czy wielkopąkowca informował Mirosław Korzeniowski z firmy Bayer CropScience, trudno jednak przewidzieć kiedy uda się uzyskać stosowne zezwolenie.

            Bardzo zła jest również sytuacja na plantacjach czarnej porzeczki jeśli chodzi o zwalczanie przędziorków, w przypadku których nie ma już obecnie zarejestrowanych preparatów do ich zwalczania wiosną. Używanie w tym czasie jakichkolwiek akarycydów będzie natychmiast powodowało stwierdzenie w owocach niedopuszczalnych pozostałości i będzie prawdopodobnie skutkować nie przyjęciem owoców przez zakład. Pewne możliwości daje tutaj ograniczanie populacji tych szkodliwych roztoczy stosując akarycydy po zbiorze owoców.

            Do zwalczania mszyc dozwolone są selektywne preparaty takie jak Actara 25 WG, Calypso 480 SC czy Pirimor 500 WG. Nie ma także preparatów zarejestrowanych do zwalczania pryszczarków, ale stosując umiejętnie taki preparat jak Calypso 480 SC będzie można ograniczyć ich populację przy okazji zwalczania mszyc. W podobnym czasie występują również przezierniki i te będzie można również ograniczyć wykonując zabieg przeciwko pryszczarkom. Czasami dobre efekty daje zwalczanie tych szkodników również po zbiorach owoców – są wtedy większe możliwości jeśli chodzi o preparaty i nie mam obawy o przekroczenie NDP.

Truskawka. Tutaj poważnym problem jest roztocz truskawkowiec. Problemów z tym szkodnikiem można uniknąć zakładając plantacje z materiału szkółkarskiego wolnego od tego roztocza i jeśli plantację prowadzi się przez 2 lub 3 lata. Wtedy szkodnik ten nie powinien sprawić większych problemów. Niestety bardzo często okazuje się, że bez właściwej ochrony opanowanie tego szkodnika jest bardzo trudne. Dlatego i tutaj – jak informuje prof. Łabanowska – prowadzone są doświadczenia z takimi preparatami jak Ortus czy Movento, które wykazują dosyć wysoką skuteczność w zwalczaniu tego roztocza, ale z uwagi na brak rejestracji nie mogą być stosowane na plantacjach towarowych. Pewne możliwości daje stosowanie po zbiorze owoców preparatu Omite, ale ten w sprzedaży dostępny jest ostatni rok.

Malina. Bardzo niebezpieczna sytuacja jest również z ochroną malin przed przędziorkami i szpecielami, dla którego to gatunku nie ma obecnie zarejestrowanych akarycydów. Prowadzi to do coraz silniejszego opanowywania plantacji przez tego szkodniki. W przypadku niektórych odmian takich jak np. ‘Glen Ample’ w znacznym nasileniu pojawia się szpeciel malinowy.

Borówka wysoka. Tutaj coraz większe problemy są ze zwalczaniem takich szkodników jak pryszczarek borówkowiec czy zwójki. Sytuację częściowo ratuje zarejestrowany dla tego gatunku preparat Calypso 480 SC, który zwalczając mszyce będzie ograniczał populację występujących w tym czasie niektórych innych szkodników.

CHOROBY

Informacje na temat groźnych chorób występujących na plantacjach roślin jagodowych i możliwości ich zwalczania przedstawiła dr Agata Broniarek-Niemiec z IO w Skierniewicach. W przypadku czarnej porzeczki są duże szanse Agata Broniarek-Niemiec, IO w Skierniewicachna zarejestrowanie nowego preparatu jakim jest Zato 40 WG. Wniosek o wydanie zezwolenia na stosowanie go na porzeczkę i agrest firma BayerCropScience złożyła we współpracy ze Stowarzyszeniem Przetwórców Owoców i Warzyw. Fungicyd ten w badaniach prowadzonych w IO wykazywał bardzo wysoką skuteczność w zwalczaniu amerykańskiego mączniaka, antraknozy liści porzeczki i rdzy wejmutkowo-porzeczkowej. Zaletą tego preparatu jest dobra efektywność także w niższych temperaturach, poniżej 10oC, kiedy wiele innych fungicydów nie wykazuje dostatecznej skuteczności – informowała A. Broniarek-Niemiec. Według M. Korzeniowskiego są realne szanse na rejestrację tego preparatu na stosowanie na plantacjach czarnej porzeczki i agrestu jeszcze w tym sezonie.

Poland_Plants
Osadkowski

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Tutaj jesteś : Ochrona Porzeczka Szkodniki na plantacjach porzeczki i truskawki – czy będą nowe rejestracje?